"Pierwsze wrażenie - najważniejsze"
Byłem tak podniecony, dzisiaj jadę do Trondheim na eliminację do mistrzostw Norwegii w skokach, wstałem o 7.00, szybko zabrałem walizkę i zrobiłem sobie trening biegnąc 5 km do lotniska, prawie się z bratem spóźniliśmy, podróż była spokojna, całą przespałem, po 2 godzinach wylądowaliśmy, wezwaliśmy taksówkę, jak przyjechaliśmy na skocznię, czekało tam dużo ludzi,dostałem numer 75, a skakało 117 uczestników, przede mną świetnie skoczył Ross Laqua, skoczył 117,5 metra, po jego skoku sobie trochę pogadaliśmy
-Hejka - rzekłem do niego
-Cześć - odpowiedział mi
-Świetny skok
-Dziękuję, jak się nazywasz?
-Manuel Topingu
-To cześć Mani
-A ty pochodzisz z Francji?
-Mam rodzinę w Francji, ale pochodzę z Norwegii
-Narka,muszę już się szykować do skoku
-Narka
Zacząłem czekać,na wierzy okazało się,że nie skaczą numery 73 i 74, więc szybciej skoczyłem i poszło mi dość dobrze, z wynikiem 106,4 byłem na 3 miejscu, moja odległość to był 115 metrów,na końcu nikt mnie nie przeskoczył i skończyłem na 3 pozycji i nie mogłem się doczekać 2 z 3 konkursów,okazało się,że ja i Ross mieszkamy w tym samym hotelu,więc postanowiliśmy sobie pogadać,po 1 godzinnej gadce poszliśmy do jadalni w hotelu,zamówiliśmy coś do jedzenia,w kolejnym dniu wstałem umyłem się i zabrałem sprzęt i poszłem do Rossa,a on już na mnie czekał,poszliśmy na skocznię,tym razem startowało tylko 70 uczestników,Ross miał 33 numer,a ja 56 numer,Ross skoczył 120 metrów i objął prowadzenie,po jego skoku nikt nie objął prowadzenia,ja skoczyłem 112 metrów i byłem dopiero 7,na koniec zostałem 12,a w klasyfikacji spadłem na 9 miejsce
-No szkoda tego skoku,ja już chyba mam awans,bo byłem dwa razy pierwszy - powiedział do mnie Ross
-Muszę jutro się postarać,żeby przejść do najlepszej 3 i awansować na mistrzostwa Norwegii
-No musisz się postarać
Kolejnego dnia Ross urządził mi pobudkę,poszłem się przebrać i wszystko,później dojechaliśmy do skoczni,teraz tylko startowało 40 zawodników,ja miałem 31 numer,a Ross 40 numer,dość szybko poszło i to się opłaciło,jak skakałem to były świetne warunki i doskoczyłem do 123 metra i pobiłem swój rekord życiowy,później skakał Ross i skoczył 118,5 metra i był 3 i wygrał końcową rywalizację,a ja niestety byłem 4,więc nie awansowałem
Liczę,że się podobał rozdział
poniedziałek, 23 marca 2015
wtorek, 17 marca 2015
Rozdział 1
"Przygotowania do debiutu"
Był normalny dzień, ja spałem, aż do mojego pokoju wpadł mój brat
-Manuel! Manuel! Manuel! - krzyknął mój brat, tak głośno, że się obudziłem
-Co? Dlaczego mnie budzisz tak wcześnie Hubert? - odpowiedziałem mojemu bratu zaspanym głosem
-Załatwiłem dla ciebie występ w konkursie - odrzekł mój brat
-Naprawdę! Gdzie! - zawołałem z wielkim entuzjazmem
-W eliminacjach do pucharu Norwegii!
-Super!
-Naprawdę super, musisz się solidnie przygotować
-A kiedy jest konkurs?
-Pojutrze jedziemy do Trondheim, a tam na początek w tym samym dniu treningi, a dzień po przyjeźdzcie do Trondheim konkurs
-Oł Yeah!
Ten cały dzień przeznaczyłem na treningi i nawet udało mi się pobić mój rekord 111 m i ustanowić nowy 111,5 m,po trudnym treningu miałem chwile wypoczynku,wykorzystałem darmowy bilet na spa,w spa było super, nigdy nie czułem się tak dobrze.
Nazajutrz od rana trenowałem z moim klubem WKS Skuibakken FC i z młodzikami klubu, wszyscy gratulowali mi, że zabłysnę, urządziliśmy sobie parę konkursów, potem wróciłem do domu się spakować na wyjazd na Trondheim
Był normalny dzień, ja spałem, aż do mojego pokoju wpadł mój brat
-Manuel! Manuel! Manuel! - krzyknął mój brat, tak głośno, że się obudziłem
-Co? Dlaczego mnie budzisz tak wcześnie Hubert? - odpowiedziałem mojemu bratu zaspanym głosem
-Załatwiłem dla ciebie występ w konkursie - odrzekł mój brat
-Naprawdę! Gdzie! - zawołałem z wielkim entuzjazmem
-W eliminacjach do pucharu Norwegii!
-Super!
-Naprawdę super, musisz się solidnie przygotować
-A kiedy jest konkurs?
-Pojutrze jedziemy do Trondheim, a tam na początek w tym samym dniu treningi, a dzień po przyjeźdzcie do Trondheim konkurs
-Oł Yeah!
Ten cały dzień przeznaczyłem na treningi i nawet udało mi się pobić mój rekord 111 m i ustanowić nowy 111,5 m,po trudnym treningu miałem chwile wypoczynku,wykorzystałem darmowy bilet na spa,w spa było super, nigdy nie czułem się tak dobrze.
Nazajutrz od rana trenowałem z moim klubem WKS Skuibakken FC i z młodzikami klubu, wszyscy gratulowali mi, że zabłysnę, urządziliśmy sobie parę konkursów, potem wróciłem do domu się spakować na wyjazd na Trondheim
sobota, 14 marca 2015
Prolog
Ten blog opowiada o ambitnym chłopaku z Norwegii Manuelu Topingu,który chce zostać skoczkiem narciarskim,w spełnieniu marzenia pomaga mu jego starszy brat Huber Topingu,Hubert jest trenerem Manuela,ambitny chłopczyk z czasu do czasu skacze coraz lepiej i dostaje szanse na różnych imprezach sportowych,czy mu się powiedzie?Dowiecie się tego czytając tego bloga
Subskrybuj:
Posty (Atom)